Jak tanio podróżować?

Choć wiele osób marzy o tym, aby zwiedzać świat, bardzo często nie ma mowy o wcieleniu tego rodzaju planów w życie. Jak podróżować, skoro ceny rosną szybciej niż nasze zarobki, a marzenie o niezapomnianych wakacjach wcale nie jest jedynym, jakie pragniemy zrealizować? Okazuje się, że nawet w takim przypadku nie jesteśmy skazani na niepowodzenie. Tanie podróżowanie jest możliwe. Wystarczy, że będziemy mieli otwarte głowy i nie będziemy bać się tego, co nowe.

Po pierwsze – nie przywiązuj się do starych tras

Wiele osób nie realizuje wakacyjnych marzeń nie dlatego, że ich na to nie stać, ale dlatego, że trudno jest im poradzić sobie z ograniczeniami tkwiącymi w ich głowach. Czy udany urlop musi być jednak spędzany jedynie na południu Włoch albo na którejś z greckich wysp? Oczywiście, że nie! Jeśli więc pojawiają się tanie loty do miejsc nieco egzotycznych albo takich, o których nigdy nie myślało się jako o celu wycieczki, nie warto natychmiast ich skreślać. Atrakcyjne ceny biletów zwykle dotyczą wyjazdów, które odbędą się za kilka miesięcy. Można więc mieć czas na zaplanowanie pobytu, zyskanie dodatkowych informacji o danym miejscu i odkryciu jego wyjątkowości.

Po drugie – monitoruj rynek

A jeśli marzenie o wakacjach we Włoszech towarzyszy nam od lat i trudno zgodzić się na jakąkolwiek zamianę? Zaplanowanie tanich wczasów we Włoszech jest rzeczywiście trudniejsze niż w Bułgarii, nie jest jednak niemożliwe. Oczywiście, będzie wymagać od nas pewnej znajomości branży, nie musimy jednak wcale monitorować stron wszystkich linii lotniczych świata. W Internecie nie brakuje miejsc, w których eksperci robią to za nas. My powinniśmy przede wszystkim analizować wyniki ich pracy i reagować, gdy okaże się, że wymarzone włoskie wakacje właśnie zaczynają zbliżać się do nas wielkimi krokami.

Przeczytaj również: Gdzie na wakacje w Grecji?

Po trzecie – poznaj mechanizmy rządzące tanim podróżowaniem

Choć nie brakuje osób przekonanych, że ceny biletów lotniczych i autokarowych zawsze są drogie, nie warto im wierzyć. Istnieje przynajmniej kilka prawidłowości dotyczących latania w ciekawe miejsca. Jeśli je poznamy, szanse na tanie połączenie znacząco wzrosną. Warto wspomnieć choćby o tym, że bilety lotnicze zawsze są droższe w sezonie, jeśli zaś interesują nas kierunki bardziej egzotyczne, koszty podróży tanieją w tych okresach, w których warunki pogodowe mogą zniechęcać większe grupy turystów. Nie można zapominać także o tym, że lokalne linie lotnicze przeważnie są tańszą opcją niż przewoźnicy narodowi. Czasem w szukaniu tanich połączeń przydają się też triki typowe dla informatyków. Bywa, że wyszukiwarka podaje nam linki do korzystniejszych ofert, gdy przechodzimy w tryb incognito podczas korzystania z niej. Brzmi niewiarygodnie? Mimo wszystko, warto to sprawdzić.

Po czwarte – na urlopie stań się miejscowym

Wiele państw czerpiących duże zyski z turystyki uchodzi za państwa bardzo drogie. Rzeczywiście, ceny hoteli i restauracji przyprawiają o zawrót głowy. W państwach tych jednak przebywają nie tylko turyści, ale i miejscowa ludność. Jeśli więc zależy nam na niższych kosztach wypoczynku, warto „wejść w jej buty”. Nie ma w tym nic trudnego. Jeśli zamiast restauracji w hotelu odwiedzimy lokalną knajpkę, zapłacimy mniej, a z pewnością jej właściciel postara się, aby posiłek stał na wysokim poziomie. Nic się też nie stanie, jeśli, przy zachowaniu oczywistej na wakacjach ostrożności, zrobimy zakupy w lokalnym sklepie spożywczym. Jeśli nie będziemy pozwalali sobie na typową dla niektórych turystów zarozumiałość, nie tylko zaoszczędzimy pieniądze, ale również przeżyjemy naprawdę niezapomnianą przygodę.

Po piąte – zabierz bagaż podręczny

Wydaje Ci się, że nie ma mowy o udanym urlopie, jeśli nie zabierze się ze sobą połowy mieszkania? Podobny problem mają tysiące innych osób. Czy jednak nie mamy do czynienia po prostu z kolejnym niepotrzebnym ograniczeniem. Podróżowanie jedynie z bagażem podręcznym jest nie tylko tańsze, ale również znacznie wygodniejsze niż z wielkimi torbami i z pewnością nie wprowadzi poczucia dyskomfortu zwłaszcza, jeśli zdecydujemy się na taki krok na krótszych trasach.